Blog > Komentarze do wpisu

czy aby to już zima???

 

 

Wczorajsza śnieżyca nieco mnie uspokoiła. Zawsze, gdy śnieg przykrywa świat, wydaje mi się on dużo spokojniejszy, mniej okrutny, brudny i.... szybki. Tak, śnieg sprawia, że czas zaczyna biec wolniej. Być może tylko w mojej duszy, ale zdecydowanie zwalnia.

Samochodowe wycieraczki nie nadążały zbierać wciąż opadających płatków, patrzyłam na pola, które jeszcze przed godziną pokrywała poszarzała już o tej porze roku trawa, ale jednak trawa.... a teraz wszystko przykrył białym płaszczykiem śnieg. Moje Dziecko zaczęło się cieszyć, że Pani Zima trzepie kołderkę. I że natrzepie dużo zimnego puchu do jazdy na saniach.

A mnie pogoda zaskoczyła. W pantoflach i cienkich rajstopach, płaszczu bardziej zapowiadającym wiosnę, otulałam się szczelnie szalem. W pośpiechu szukałam rękawiczek, czapek i ciepłych kurtek. Przemarzniętymi palcami próbowałam wygrzebać z czeluści torebki portfel i kluczyki, gdy zmuszona byłam na pospieszne zakupy w pobliskim spożywczaku.

I choć dziś pogoda nie przypomina już tej wczorajszej, choć dziś wyszło słońce i nieśmiało pukało przez szybę do okna, swoimi promieniami spoglądając z czystego nieba, dziś postanowiłam spędzić w domu.

Uporządkowałam szafki kuchenne, upiekłam słodkie, waniliowe jagodzianki (uznałam, że już czas wyjąć zimowe zapasy - w tym jagody w syropie), odrobiłam z Córką lekcję i przeczytałam na głos "Pięciopsiaczki" Wandy Chotomskiej.

Uporządkowałyśmy biblioteczki i zrobiłyśmy listę lektur zimowych. I czas tak przyjemnie nie spieszył się nigdzie, nie gnał, nie uciekał. Pozwolił cieszyć się zwykłymi prostymi czynnościami, pozwolił delektować smakiem kawy i gorącej bułki oraz zapachem dziecięcego ciałka, przytulającego się do mnie na kanapie pod kocem. Pozwolił napełnić wannę pachnącą pianą i zatopić się z książką.... z poczuciem spokoju jaki daje mi wysprzątany dom i obiad przygotowany już na drugi dzień :))))

 

Chwilo trwaj !!!!

 

 

A jutro obiecany wpis o zakwasach i przepis na pyszne, waniliowe bułeczki z jagodami. Są tak pyszne, że jutro lub pojutrze będę musiała powtórzyć wypiek :) Zniknęły w mgnieniu oka, zanim zdążyłam zrobić im zdjęcie :)))


niedziela, 28 października 2012, morrigan23

Polecane wpisy

  • Idzie nowe...

    Witam serdecznie wszystkich w nowym roku. Odpowiadając na pytania o brak wpisów - nowa strona bloga jest w trakcie przygotowań i tam zapraszam. http://kobietaw

  • Na Nowy Rok...

    Spokojnych i magicznych Świąt :)) Roku szczytnych celów i spełnionych marzeń. Pewnych obietnic i dobrych Ludzi. Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i dobre słowa

  • Kotki....

    Bardzo lubię takie dnie jak dziś. Takie poranki. Zasypało, zawiało śniegiem. Świat wydaje się spokojniejszy, dom bardziej przytulny, poranek milszy. Parzę kawę

Kontakt morrigandor@gmail.com
Top Blogi Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl