Blog > Komentarze do wpisu

przepis, którego nie ma i wieczorne kłopoty....

  Parzę kolejną herbatkę i podaję kolejną kaszkę. Syropek ląduje na pościeli, a kolejna brudna piżamka na rosnącym stosie do prania.

Wypijam siódme już latte, z ogromną ilością mleka i zagryzam keksem cytrynowym. Przezornie wczoraj upiekłam. Miał być dla gości, był doskonały na chorobę. Wymarzyłam dziś sobie solanki i lekką sałatkę z pomidorów, mozzarelli i oliwek. Skończyło się na marzeniach.

Teraz tylko zdjęcie, na zaostrzenie apetytu. Szczególnie mojego.

Przepis, gdy tylko opanuję kataklizm domowy, zwany grypą żołądkową Córki.

solanki na zakwasie

 

Trzymajcie kciuki :)))

wtorek, 20 listopada 2012, morrigan23

Polecane wpisy

Komentarze
2012/11/21 12:38:31
Zdrowia dla córki, na pewno się przyda. Ja sama zdycham, choć jest trochę lepiej, bo gorączka odpuszcza...
Kontakt morrigandor@gmail.com
Top Blogi Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl